Warsztat Modelarza PDF Print E-mail
Written by Sylwester 'Kos' Kowalczyk   
Sunday, 23 October 2005 00:00

WARSZTAT MODELARZA

Organizacja miejsca pracy jest niezwykle istotna. Ma nam na celu zapewnić spokój oraz umożliwić skoncentrowanie się na wykonywanej pracy.
Bardzo ważną sprawą przy zakładaniu swojego warsztatu jest jego usytuowanie w stosunku do światła dziennego. Najlepiej biurko ustawić przodem (lub lewym bokiem) do okna, nieco z prawej jego strony (dla osób praworęcznych). Takie ustawienie zapewni nam właściwe oświetlenie, niezbędne dla wykonywanej pracy. Jeśli przyjdzie nam, pracować wieczorem lub nocą, powinniśmy zaopatrzeć się w źródło światła sztucznego – inaczej mówiąc w odpowiednią lampę. Najlepiej jeśli lampa taka posiada specjalny, ruchomy wysięgnik umożliwiający odpowiednią regulację kąta padania światła. Światło powinno padać z góry i z lewej strony. Dzięki takiemu ustawieniu nie będziemy zasłaniać sobie elementów modelu nad którymi właśnie pracujemy. Inną istotna sprawą jest skupienie padającego z lampy światła. W żadnym wypadku nie może nas ono oślepiać natomiast powinno jedynie oświetlać nasze ręce.

P01s.jpg  Mamy już ustawiony warsztat, zapewniliśmy sobie właściwe sztuczne oświetlenie, pora na wyposażenie w niezbędne materiały i narzędzia. Dla początkującego modelarza jest to nie lada problem. Nasuwa się pytanie: czy wyposażać od razu czy też stopniowo? Doradzałbym to drugie rozwiązanie. Nie ma potrzeby wydawania dość znacznej sumy na wszelkie niezbędne narzędzia i materiały. Na początek wystarczy nam kilka pilników, najlepiej tzw. iglaków w różnym kształcie, kilka arkuszy papieru ściernego o różnej gradacji, kilka nożyków modelarskich ze stosowna oprawką, kilka różnej wielkości pędzelków do malowania, jedna lub dwie pęsety do przytrzymywania małych części. Dobrze jest posiadać areograf ale nie jest to rzecz na początku naszej przygody z modelarstwem niezbędna. Przydatne jest również małe imadełko do przytrzymywania niektórych obrabianych elementów. Inne narzędzia gromadzić będziemy w miarę potrzeb i sukcesywnie aż dojdziemy do podobnego wyposażenia jak na zdjęciach poniżej,
  Zestaw nożyków modelarskich umożliwia precyzyjne odcinanie części z ramek, usuwanie nadlewek, wycinanie szablonów do malowania, rozcinanie części modelu itp. Przy pracy z tymi narzędziami należy pamiętać o zachowaniu ostrożności. Same nożyki są bardzo ostre! Pamiętajmy o stosowaniu odpowiedniej podkładki pod ramkę z której wycinamy potrzebne elementy. Podkładka taka zapobiegnie przecinaniu powierzchni blatu biurka bądź jego przykrycia w sytuacji gdybyśmy zbyt mocno nacisnęli na łącznik wycinanej części z ramką. Pamiętajmy również by potrzebne elementy odcinać z zapasem a później dopiero obrabiać dokładnie.
  Pędzelki przechowujemy w stojaku. Zapobiega to bałaganowi i ciągłemu przekładaniu z miejsca na miejsce przy wyborze odpowiedniego rozmiaru. Na fotografii widać, że niektóre z pędzelków zabezpieczone są „nasadkami” na włosie. Zapobiega to osadzaniu się kurzu oraz zabezpiecza samo włosie przed przypadkowym uszkodzeniem, szczególnie przy małych rozmiarach pędzelka.
  Stojak na narzędzia
  Stojak na narzędzia. Wykorzystałem do tego celu dziecięcy zestaw z przyborami szkolnymi – oczywiście sam stojak. Całość jest obrotowa i zapewnia szybki i wygodny dostęp do potrzebnego narzędzia bardzo usprawniając pracę. Między innymi znajdziemy tam:
  Pęsety
  Powinniśmy ich mieć kilka rodzajów i wielkości. Są niezbędne do przytrzymywania małych elementów w trakcie klejenia czy malowania a także niezmiernie ułatwiają montaż tychże elementów w miejscach trudnodostępnych.
  Zaginarka do elementów fototrawionych. Wykonal ją zaprzyjaźniony frezer na podstawie moich rysunkow. Te z kolei wykonalem na podstawie zdjęcia zamieszczonego na jednej ze stron modelarskich. Można na niej zaginac duże i dlugie elementy jak i bardzo male.
    Lupa to kolejny niezbędny element wyposażenia naszego warsztatu. Pomaga przy pracach z bardzo małymi elementami, szczególnie przy ich malowaniu. Ułatwia też wycinanie elementów fototrawionych z ramek. Trudno sobie wyobrazić malowanie wnętrza kabiny czy tablicy przyrządów bez tego narzędzia.
  Wiertarka. Niezbędna przy pracach modelarskich. Ta tutaj to bardzo dawno temu zakupiona wiertarka firmy Pico zasilana napięciem 9V z prostownika. Zakres średnic wierteł to 0,5 do 3 mm.
    Areograf – ten tu to radziecki zestaw zakupiony bardzo dawno temu ale służący mi bardzo dobrze do dziś.
    Ten zaadoptowany słoik służy do ewentualnego pozbycia się niepotrzebnej farby z pistoletu jak również do pozbycia się rozpuszczalnika w czasie przepłukiwania areografu. Zaletą jest to, ze wszystko pozostaje w słoiku a nie unosi się po całym pomieszczeniu.
    To urządzenie służy mi jako szlifierka i frezarka. Poznajecie? To końcówka starej dentystycznej maszyny do borowania zębów. Napęd stanowi silnik z pedałem przekazujący obroty poprzez przekładnie pasową. Po adaptacji sprawuje się świetnie.
    Szuflada z farbami. W miarę zwiększania się ilości budowanych modeli przybywa nam też farb. Potrzebne więc jest i miejsce na ich przechowywanie. Na pojemnikach z farbami widać kapsle od butelek po alkoholu, które służą do rozcieńczania i ewentualnego mieszania farb. Dla mnie nie ma nic lepszego ale oczywiście każdy modelarz będzie miał swój sposób.
    Miejsce na inne „specyfiki” niezbędne przy budowie modeli.
    Kleje. Jak widać posiadam ich kilka rodzaji. Ten w ciemnej buteleczce przygotowuje sam rozpuszczając kawalki przeźroczystych wyprasek w "TRI". Klej jest dość rzadki i sluży do łączenia większosci elementow modelu których spoina nie jest dluga. Do długich spoin przygotowuje klej w taki sam sposób ale ma on dużo większą gęstość. Są tu również kleje cyjanoakrylowe (CA). Służą do łączenia wszelkich elementów metalowych z plastikiem.
    Szpachle. Służą do wypełniania wszelkich nierówności, ubytków i szczelin w budowanym modelu.
    Tu widzimy dwa rodzaje rysików do odtwarzania linii podziału blach (i nie tylko) oraz narzędzia do nakładania szpachli.
  Suche pigmenty (tu dwa odcienie rdzy i czerń do okopceń), suche pastele i farby "tempery". Niezbędne materiały do "brudzenia" i podstarzania modeli.
    Ogólny „bałagan” na warsztacie w trakcie budowy modelu. Ale to tylko pozory. Wszystko jest pod ręką i na swoim miejscu.
 
  Kiedy już zbudujemy nasz model na pewno będziemy chcieli pochwalić się nim i pokazać go innym. Do tego celu potrzebne nam jest odpowiednie miejsce o wielkości zależnej od skali w jakiej budujemy nasze „zabawki”. Ja wykorzystałem jeden z segmentów regału zwiększając liczbę szklanych półek. Całość zamykana jest od przodu szklanymi drzwiczkami co zapobiega nadmiernemu osiadaniu kurzu.

Tak wygląda mój warsztat. Nie znaczy to, ze jest on wzorem dla wszystkich ponieważ każdy z modelarzy wcześniej lub później „wypracuje” sobie swój własny styl pracy i zgromadzi takie narzędzia jakie będą mu niezbędne.

Zachęcam innych do przedstawienia swojego miejsca pracy przy budowie modeli.

Sylwester 'Kos'  Kowalczyk




Last Updated on Saturday, 15 July 2006 15:28